Każdy rodzic wie, jak trudnym zadaniem jest namówić swoją pociechę na coś, czego nie lubi lub nie zna. W przypadku pierwszej wizyty w gabinecie stomatologicznym bardzo ważne jest wcześniejsze pozytywne nastawienie dziecka do lekarza i zastosowanie pewnych sprytnych wybiegów, które sprawią, że maluch usiądzie na fotelu z uśmiechem na ustach.
Najważniejszą kwestią, o której musimy pamiętać w zasadzie od samego początku, kiedy jeszcze nie planujemy dla naszego dziecka wizyty u dentysty jest wpajanie w nim pozytywnych skojarzeń z pielęgnacją zębów. Przede wszystkim nie możemy w obecności dziecka wyrażać się ze strachem lub obawą w temacie leczenia własnego uzębienia, a raczej przy każdej planowanej wizycie u stomatologa tryskać entuzjazmem, który sprawi, że dziecko samo będzie chciało wybrać się na taką fajną wyprawę. Od najwcześniejszych miesięcy życia maluch powinien także uczestniczyć w codziennym myciu zębów przez członków rodziny, a kiedy będzie mieć dziesięć miesięcy, może już otrzymać własną szczoteczkę, którą rodzic, w atmosferze zabawy, umyje my ząbki. Kiedy dziecko osiągnie wiek pozwalający mu na samodzielną pielęgnację jamy ustnej bez ryzyka, że zrobi sobie krzywdę, powinniśmy je do tego namawiać i nagradzać za poprawne wykonanie „zadania”. W ten sposób nasz maluch będzie kojarzyć dbanie o zęby z radością i pozytywnymi uczuciami.
Pierwszą wizytę u stomatologa lepiej zaplanować jak
najwcześniej i nie w chwili, kiedy pojawi się problem z
uzębieniem dziecka, żeby nie wytworzyć automatycznego
skojarzenia z nieprzyjemnościami lub bólem. Przed pójściem do
dentysty dobrze jest wytłumaczyć dziecku, co będzie się działo,
kiedy usiądzie na fotelu stomatologicznym. Korzystnym pomysłem
jest również „zabawa w dentystę”, podczas której maluch będzie
mógł zbadać stan uzębienia rodzica.
Na wizytę powinniśmy umówić się w gabinecie dentysty
specjalizującego się w leczeniu najmłodszych pacjentów lub
takiego, o którym słyszeliśmy, że ma dobre podejście do dzieci.
Stomatolog z doświadczeniem w tym zakresie o wiele lepiej
poradzi sobie z oswojeniem malucha z narzędziami i wykonywanymi
zabiegami niż ten, który przyzwyczajony jest do dorosłych
pacjentów.
Po zejściu z fotela stomatologicznego na dziecko powinna czekać obiecana wcześniej nagroda i dużo pochwał. Prezent otrzymać może zarówno z rąk rodzica, jak i stomatologa. Większość dentystów wręcza maluchom także naklejkę „Dzielny pacjent”, która może być dla niego powodem do dumy. Przy oswajaniu stresu związanego z wizytą u dentysty najważniejsze są konsekwencja, systematyczność i cierpliwość.
Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Chrobrego 56
rejestracja: (58) 322 31 11
Gdynia, ul. Wolności 7
rejestracja: (58) 662 26 78